|
Jak to jest? |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=20#p20
|
Kiedy przeczytalam Twoje forum, pomyslalam nie jestes sam! Ja mam tez podobna sytuacje w zyciu. I mysle, ze Milosierdzie Boze (jesli wierzysz, modlisz sie rozslawiasz) rozdaje wiecej cierpien i tragedi w naszym zyciu tak jak w moim na kazdym polu... osobistym, zawodowym.... Jak porownam moje zycie do zycia osob ktore nie wierza w Milosierdzie Boze i go nie rozslawiaja - oni nie maja takich tragicznych problemow! Dlaczego my???? Ja modle sie kazdego prawie dnia o godzinie 3 popoludniu, wierze i rozslawiam Milosierdzie od 17 lat i nie moge wymodlic nic czego potrzebuje w moim zyciu do normalnego istnienia na tej ziemi, nie do jakiegos wielkiego bogactwa. Tez rodzi mi sie duze zwatpienie we mnie i w mojej duszy. Jesli to szatana dzialanie, to zaczyna chyba wygrywac! Nie dam juz rady wiecej! Poza tym nie wypelnia sie tu przyrzeczenie Boga ze wysluchuje nawet najwiekszych grzesznikow w godzinie milosierdzia..... albo ja nie potrafie dostrzec jego planow...... Nie mam nikogo do ochrony tylko jeg |
o milosierdzie i wielu zaleznych ludzi od mojego zycia i pracy. Jak wiec mam zycie jezeli on mnie nie wysluchuje i podklada klody pod nogi! Modle sie do niego w Godzine Milosierdzia Bozego, liczac na wsparcie bo wiem ze jak wiele innych ludzi jestem grzeszna i popelniam wiele bledow! ....ale czyz on tego nie powinnien zrozumiec? |
|
koronka |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=19#p19
|
|
Codziennie odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Bożego. |
|
Jak to jest? |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=18#p18
|
|
To może być marne pocieszenie ale być może dostałeś taki, krzyż, bo nikt inny nie potrafiłby go unieść? |
|
koronka |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=17#p17
|
|
Ja takze codziennie o 15-tej odmawiam Koronke do Milosierdzia Bozego..Zreszta rozaniec to ukochana modlitwa, dzieki tej modlitwie do Matki Bozej Krolowej Rozanca sw.w Pompei zostala z mojej rodziny uzdrowiona osoba w tym roku (i po pieciu dniach mego odmawiania tej nowenny w intencji uzdrowienia) z raka zlosliwego..Lekarze nie mieli wytlumaczenia medycznego dlaczego tak sie stalo przy ostatniej biopsji.. |
|
Moje zapiski niepoukladane... |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=16#p16
|
|
Moj Jezu...
Do Matki Twojej kiedys przyszlam z zalen swym Ukoic ciezka, krwawa rane w sercu mym. A Matka Twoja stala w polu, Ty to wiesz... W szklanej gablocie, pelnej czasam samych lez. Rozancow wokol na ogrodzeniu bylo stos .Obok na lawce siedzialo sobie starcow dwoch Przesuwajac w rekach paciorki rozancow z kwiatow pol Stalam tak sobie obok nich z glowa w dol A serce me do Matki Twojej pukalo puk, puk, puk... Nad Matka Swieta topola grala dla Niej z nut A wiatr poruszal listki topoli w rytm boskich strun. I kiedy prawie odejsc juz mialam sobie w dal Zeslales wiart, ktorym to wlasnie dales mnie znak. Podnioslam glowe patrzac w topole nad Matka Twa A tu moj Jezu ujrzalam zlota Glorie Twarzy Twej.. Spuscilam oczy i pomyslalam, ze moz
|
e snie.. A gdy podnioslam je poraz drugi, Ty usmiechasz sie... I odtad tak kazdego dnia..spotykamy sie Ty Jezu na drzewie , ktore Matce Twojej melodie gra A ja pod drzewem na ktorym widnieje przecudna twarz Twa.. .Nikt Cie nie widzi jak pytam ludzi, tylko ja i Matka Twa Ktora codziennie z radoscia tu wita pielgrzymow dnia.. Watpliwosc jednak budzi sie we mnie czy moze snie Wiec Ty moj Panie dajesz mnie znak gdy kopiuje Cie. Najpierw ma klatka w mym aparacie pusta jest,, A po modlitwie, kiedy Cie prosze o zdjecie Twe Dajesz mnie dowod niewiary mej,wypelniajac je. Tak Ciebie kocham drogi moj Jezu wiec prowadz mnie Bym kiedys mogla w niebie z aniolami uwielbiac Cie...
BOZE...
Jak cudowny stworzyles nam swiat
Swiat - pelen wysnionego uroku...
Gdzie - maki
|
mozna zrywac z pol...
I zakochac sie w chabrow kolorze..
Gwiazdy liczyc na niebie..
Ksiezyca sierpem zachwycac..
Woda przejrzysta poplynac..
Poplynac - w " Krainy marzen "..
Na koncu swiata - " Zaginac "....
A tam - w samotnosci swojej
do Serca Twego
d o p ly n a c ... |
|
Jak to jest? |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=15#p15
|
Jak to jest z tym miłosierdziem? Pytam bo nie wiem. Wdając się w różne dyskusje, czytając to i owo często słyszę o Boskim Miłosierdziu. A to, że Pan Jezus umarł za nas na krzyżu i tym nas odkupił, a to, że jak się prosi to będzie dane, że Bóg jest miłosierny i my jesteśmy jego dziećmi, a i o cudach też się słyszy (ostatnio chyba w Sokółce). Jednak moje doświadczenia życiowe i obserwacje nasuwają cień wątpliwości co do tzw. miłosierdzia. Przyjęło się mówić, że nawet włos nie spadnie z głowy bez Woli Bożej... Najpierw zmarła moja żona. Widok szpitalnych oddziałów chemio i radioterapii już zmusza do głębszej refleksji. Później ojciec, podobna historia. Teraz też umiera droga mi istota. Rozpoznanie brzmiało jak wyrok: nowotwór złośliwy pochodzenia nabłonkowego. Niezłe co? Jeszcze miałem nadzieję, jeszcze wierzyłem, że może nie będzie tak źle. Ale nic z tych rzeczy. Teraz są nieprzespane noce, czuwanie, wyn |
iszczenie psychiczne i fizyczne, niemoc, bezradność, rozpacz, beznadzieja. To trzeba dopiero przeżyć żeby zrozumieć. Nic tu nie pomagały i nie pomagają modlitwy, prośby, wiara, że może stanie się cud. Cuda jakoś zawsze działy się bardzo daleko...Może to przelało u mnie przysłowiową czarę goryczy. Nie jestem Hiobem i nie chciałbym nim być. Miłosierdzie to aktywna forma współczucia, wyrażająca się w konkretnym działaniu, polegającym na niesieniu bezinteresownej pomocy. Tak ktoś mądrze kiedyś napisał. Czego dotyczy więc to miłosierdzie? Życia po śmierci czy może jeszcze za tego życia. Kogo konkretnie ono dotyczy, wszystkich czy może tylko wybranych? Jak go doświadczyć i czym się ono konkretnie wyraża. Św Augustyn ojciec duchowy kościoła, teolog, filozof w swojej teorii predestynacji wyraźnie mówi, że Bóg swoim przedwiecznym wyrokiem określił kto będzie zbawiony a kto potępiony. Więc wybrani zostali wybrani już przed swoim urodzeniem. I nie mają |
tu znaczenia jakieś uczynki. Wszyscy jesteśmy grzeszni. Zbawieni będą dlatego, że to Bóg ich wybrał a potępieni będą potępieni bo są grzeszni. Logiczne. No to jak to jest? Warto się nad tym dobrze zastanowić! Często przypomina mi się w takich momentach Wolterowski dylemat: czy Bóg jest miłosierny czy wszechmogący... Chciałbym przeczytać jakąś sensowną odpowiedź na moje pytania. Nie chcę czytać jednak wypowiedzi pełnych egzaltacji i patosu lub schizofrenicznych bzdur psychotyków, którzy "zostali natchnieni" i mają kontakt z samym Bogiem. Już się tego nasłuchałem i naczytałem. Tylko rzeczowo. Pan Bóg dał nam przecież rozum. |
|
Najswietsze Serce Jezusa |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=13#p13
|
|
O 22.00 módlmy się za Polskę, o ochronę życia poczętego, chorych, cierpiących tych wszytkich, którzy odeszli od Boga, rozbite rodziny, o czystość srec polskich dzieci i młodziezy. Zachęcam |
|
koronka |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=12#p12
|
|
Ja staram się często odprawiać to nabożeństwo. To naprawdę działa. Codziennie odmawiałem koronkę i czytałem Pismo Święte oraz różaniec jako nowenne do Niedzieli Miłosierdza Bożego. Byłem na czówaniu w sobotę w Łagiewnikach i naprawdę dokonał się cud. Zostałem uwolniony od pewnej rzeczy. Trzeba Ufać. Sami nic nie możemy- uwierzcie |
|
Najswietsze Serce Jezusa |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=11#p11
|
Proszę o modlitwę za tych,którzy będąc katolikami na co dzień żyją jak poganie. Ja się dołączam do Twoich intencji Danuto. Z Panem Bogiem! |
|
Przezycia z Milosierdziem Bozym |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=10#p10
|
Nasz egoizm i egocentryzm zasłaniają nam tę Miłość! Z Bogiem! |
|
koronka |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=9#p9
|
|
Kiedyś odmawiałem codziennie.Obecnie rzadko.Jednak postaram się zacząć odmawiać każdego dnia. |
|
Przebaczenie |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=8#p8
|
Przebaczenie jest nie tylko kwestią uniknięcia kary,ale daje ono człowiekowi pewność,że Bóg jest Miłością i że Bóg pozwala nam przychodzić do siebie takimi jakimi jesteśmy. Pozdrawiam! |
|
Przezycia z Milosierdziem Bozym |
|
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=7#p7
|
|
Pewnej nocy lzy z oczu mych otarl dlonia swa Jezus i powiedzial mi nie martw sie jam przy boku jest twym.....I tak wlasnie bylo kiedy wszyscy spali ja rozmyslalam nad swoim zyciem nad swoimi grzechami i nagle pytam w duszy :Jezu czy Ty mi to przebaczysz?:i wtedy czuje jak przychodzi do mnie Jezus obejmuje mnie promieniami i przytula do Serca swego.Poczulam ze przygarnal mnie z tak wielka miloscia ze tego nie da sie wypowiedziec w slowach.On byl bardzo krotko bo jest prawda,ze gdyby Jezus byl dluzej ja juz (i kazdy czlowiek)nie moglabym sie z nim rozstac.To najwieksza Milosc jaka mamy tu na ziemi ale kto Ja tak naprawde docenia?....... |
|
Przebaczenie |