ZAPRASZAMY DO DYSKUSJI NA NASZYM FORUM

koronka
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=17#p17
Ja takze codziennie o 15-tej odmawiam Koronke do Milosierdzia Bozego..Zreszta rozaniec to ukochana modlitwa, dzieki tej modlitwie do Matki Bozej Krolowej Rozanca sw.w Pompei zostala z mojej rodziny uzdrowiona osoba  w tym roku (i po pieciu dniach mego odmawiania tej nowenny w intencji uzdrowienia) z raka zlosliwego..Lekarze nie mieli wytlumaczenia medycznego dlaczego tak sie stalo przy ostatniej biopsji..
Moje zapiski niepoukladane...
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=16#p16



Moj Jezu...


Do Matki Twojej kiedys przyszlam z zalen swym
Ukoic ciezka, krwawa rane w sercu mym.
A Matka Twoja stala w polu, Ty to wiesz...
W szklanej gablocie, pelnej czasam samych lez.
Rozancow wokol  na ogrodzeniu bylo stos
.Obok na lawce siedzialo sobie starcow dwoch
Przesuwajac w rekach  paciorki rozancow z kwiatow pol
Stalam tak sobie obok nich  z glowa w dol
A serce me do Matki Twojej pukalo puk, puk, puk...
Nad Matka Swieta topola grala dla Niej z nut
A wiatr poruszal listki topoli w rytm boskich strun.
I kiedy prawie odejsc juz mialam sobie w dal
Zeslales wiart, ktorym to wlasnie dales mnie znak.
Podnioslam glowe  patrzac w topole nad Matka Twa
A tu moj Jezu ujrzalam zlota Glorie Twarzy Twej..
Spuscilam oczy i pomyslalam, ze moz

e snie..
A gdy podnioslam je poraz drugi, Ty usmiechasz sie...
I odtad tak kazdego dnia..spotykamy sie
Ty Jezu na drzewie , ktore Matce Twojej melodie gra
A ja pod drzewem na ktorym widnieje przecudna twarz Twa..
.Nikt Cie nie widzi jak pytam ludzi, tylko ja i Matka Twa
Ktora codziennie z radoscia tu wita pielgrzymow dnia..
Watpliwosc jednak budzi sie we mnie czy moze snie
Wiec Ty moj Panie dajesz mnie znak gdy kopiuje Cie.
Najpierw ma klatka w mym aparacie pusta jest,,
A po modlitwie, kiedy Cie prosze o zdjecie Twe
Dajesz mnie dowod niewiary mej,wypelniajac je.
Tak Ciebie kocham drogi moj Jezu wiec prowadz mnie
Bym kiedys mogla w niebie  z aniolami uwielbiac Cie...








BOZE...

Jak cudowny stworzyles nam swiat

Swiat -  pelen wysnionego uroku...

Gdzie - maki

mozna zrywac z pol...

I zakochac sie w chabrow kolorze..

Gwiazdy liczyc na niebie..

Ksiezyca sierpem zachwycac..

Woda przejrzysta poplynac..

Poplynac  -  w " Krainy marzen "..

Na koncu swiata - " Zaginac "....

A tam - w samotnosci swojej

do Serca Twego

d o p ly n a c ...
Jak to jest?
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=15#p15
Jak to jest z tym miłosierdziem? Pytam bo nie wiem. Wdając się w różne dyskusje, czytając to i owo często słyszę o Boskim Miłosierdziu. A to, że Pan Jezus umarł za nas na krzyżu i tym nas odkupił, a to, że jak się prosi to będzie dane, że Bóg jest miłosierny i my jesteśmy jego dziećmi, a i o cudach też się słyszy (ostatnio chyba w Sokółce). Jednak moje doświadczenia życiowe i obserwacje nasuwają cień wątpliwości co do tzw. miłosierdzia. Przyjęło się mówić, że nawet włos nie spadnie z głowy bez Woli Bożej...
Najpierw zmarła moja żona. Widok szpitalnych oddziałów chemio i radioterapii już zmusza do głębszej refleksji. Później ojciec, podobna historia. Teraz też umiera droga mi istota. Rozpoznanie brzmiało jak wyrok: nowotwór złośliwy pochodzenia nabłonkowego. Niezłe co? Jeszcze miałem nadzieję, jeszcze wierzyłem, że może nie będzie tak źle. Ale nic z tych rzeczy. Teraz są  nieprzespane noce, czuwanie, wyn
iszczenie psychiczne i fizyczne, niemoc, bezradność, rozpacz, beznadzieja. To trzeba dopiero przeżyć żeby zrozumieć. Nic tu nie pomagały i nie pomagają modlitwy, prośby, wiara, że może stanie się cud. Cuda jakoś zawsze działy się bardzo daleko...Może to przelało u mnie przysłowiową czarę goryczy. Nie jestem Hiobem i nie chciałbym nim być.
Miłosierdzie to aktywna forma współczucia, wyrażająca się w konkretnym działaniu, polegającym na niesieniu bezinteresownej pomocy. Tak ktoś mądrze kiedyś napisał. Czego dotyczy więc to miłosierdzie? Życia po śmierci czy może jeszcze za tego życia. Kogo konkretnie ono dotyczy, wszystkich czy może tylko wybranych? Jak go doświadczyć i czym się ono konkretnie wyraża.
Św Augustyn ojciec duchowy kościoła, teolog, filozof w swojej teorii predestynacji wyraźnie mówi, że Bóg swoim przedwiecznym wyrokiem określił kto będzie zbawiony a kto potępiony. Więc wybrani zostali wybrani już przed swoim urodzeniem. I nie mają
tu znaczenia jakieś uczynki. Wszyscy jesteśmy grzeszni. Zbawieni będą dlatego, że to Bóg ich wybrał a potępieni będą potępieni bo są grzeszni. Logiczne. No to jak to jest? Warto się nad tym dobrze zastanowić!  Często przypomina mi się  w takich momentach Wolterowski dylemat: czy Bóg jest miłosierny czy wszechmogący...
Chciałbym przeczytać jakąś sensowną odpowiedź na moje pytania. Nie chcę czytać jednak wypowiedzi pełnych egzaltacji i patosu lub schizofrenicznych bzdur psychotyków, którzy "zostali natchnieni" i mają kontakt z samym Bogiem. Już się tego nasłuchałem i naczytałem. Tylko rzeczowo. Pan Bóg dał nam przecież rozum.
Najswietsze Serce Jezusa
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=13#p13
O 22.00 módlmy się za Polskę, o ochronę życia poczętego, chorych, cierpiących  tych wszytkich, którzy odeszli od Boga, rozbite rodziny, o czystość srec polskich dzieci i młodziezy. Zachęcam
koronka
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=12#p12
Ja staram się często odprawiać to nabożeństwo. To naprawdę działa. Codziennie odmawiałem koronkę i czytałem Pismo Święte oraz różaniec jako nowenne do Niedzieli Miłosierdza Bożego. Byłem na czówaniu w sobotę w Łagiewnikach i naprawdę dokonał się cud. Zostałem uwolniony od pewnej rzeczy. Trzeba Ufać. Sami nic nie możemy- uwierzcie
Najswietsze Serce Jezusa
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=11#p11
Proszę o modlitwę za tych,którzy będąc katolikami na co dzień żyją jak poganie.
Ja się dołączam do Twoich intencji Danuto.
Z Panem Bogiem!
Przezycia z Milosierdziem Bozym
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=10#p10
Nasz egoizm i egocentryzm zasłaniają nam tę Miłość!
Z Bogiem!
koronka
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=9#p9
Kiedyś odmawiałem codziennie.Obecnie rzadko.Jednak postaram się zacząć odmawiać każdego dnia.
Przebaczenie
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=8#p8
Przebaczenie jest nie tylko kwestią uniknięcia kary,ale daje ono człowiekowi pewność,że Bóg jest Miłością i że Bóg pozwala nam przychodzić do siebie takimi jakimi jesteśmy.
Pozdrawiam!
Przezycia z Milosierdziem Bozym
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=7#p7
Pewnej nocy lzy z oczu mych otarl dlonia swa Jezus i powiedzial mi nie martw sie jam przy boku jest twym.....I tak wlasnie bylo kiedy wszyscy spali ja rozmyslalam nad swoim zyciem nad swoimi grzechami i nagle pytam w duszy :Jezu czy Ty mi to przebaczysz?:i wtedy czuje jak przychodzi do mnie Jezus obejmuje mnie promieniami i przytula do Serca swego.Poczulam ze przygarnal mnie z tak wielka miloscia ze tego nie da sie wypowiedziec w slowach.On byl bardzo krotko bo jest prawda,ze gdyby Jezus byl dluzej ja juz (i kazdy czlowiek)nie moglabym sie z nim rozstac.To najwieksza Milosc jaka mamy tu na ziemi ale kto Ja tak naprawde docenia?.......
Przebaczenie
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=6#p6
Dla Jego bolesnej Meki miej Milosierdzie dla nas i swiata calego.Jezu ufamy Tobie.
koronka
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=5#p5
to bardzo piekne ze odmawiasz codziennie te Koronke ja nie mam czasu na to aby odmawiac o 15 to odmawiam wtedy kiedy mam czas ale ta godzina jest szczegolna
Najswietsze Serce Jezusa
http://www.bozemilosierdzie.pun.pl/viewtopic.php?pid=4#p4
Najwiekszy dar dla czlowieka to Serce Pana Jezusa przebite wlocznia na krzyzu z ktorego wyplynela Krew i Woda.Promienie ktore wyplywaja z serca Jezusa Milosiernego otaczaja kazdego czlowieka .Otworz tylko serce swe a On zamieszka w nim.Chce sie podzielic z Wami kochani swoimi przezyciami z Jezusem.Kiedys osiagnelam w zyciu taki stan ze o zadnym grzechu nie bylo mowy ,przychodzilo mi to bez trudu i oto pewnego dnia czuje,Ze Jezus mieszka w moim sercu On tam naprawde byl.Czulam wielka Jego milosc do mnie bylam calkowicie odmieniona inaczej patrzylam na zycie.Ale czlowiek jest grzeszny przestalam mowic pacierze i po jakims czasie czulam ze On odchodzi jak nieproszony gosc.czulam sie zle pusto i bardzo smutno.do modlitwy powrocilam ale stan taki w moim ztciu juz sie nie powtorzyl.jest Wielki Post moze ktos poda intencje na ten swiety czas i wspolnie bedziemy sie modlic np. o okreslonej godzinie ja proponuje modlitwy za caly swiat  a TY ? dod
aj cos od siebie pozdrawiam Szczesc Boze.
Przebaczenie




Forum-RSSkanał rss naszego forum



« Powrot
www.milosierdzieboze.pl