DZIENNICZEK ŚWIĘTEJ SIOSTRY FAUSTYNY KOWALSKIEJ



Święta Siostra Faustyna, poprzez pisanie Dzienniczka chciała spełnić wyraźne polecenie Pana Jezusa i nakaz spowiedników zarówno ks. M. Sopoćko, jak i o.J. Andrasza T.J. Wyznała też, ze pragnie przez ten Dzienniczek dać poznać ludziom dobroć i łaskę Bożą. Zaznaczyła też wielokrotnie, ze pisała go na wyraźne polecenie Przełożonych, co stanowiło dla niej potwierdzenie woli Bożej. Dzienniczek w jej rozumieniu nie miał być przeznaczony do czytania dla szerszego ogółu, ale nigdy za jej życia. Ks. Michał Sopoćko wyjaśnia w swych listach cel pisania Dzienniczka jeszcze w inny sposób. Zaznacza, że bogactwo przeżyć duchowych s. Faustyny było zbyt wielkie, aby można te rzeczy omawiać w konfesjonale, bez zwrócenia uwagi osób trzecich. Zresztą jako profesor nie miał czasu na tego rodzaju długie spowiedzi. Polecił jej więc, aby spisywała to, co uważa za wolę Bożą i podawała mu, co pewien czas do przejrzenia.

Siostra Faustyna zaczęła pisać Dzienniczek w roku 1934. Pierwszy wiersz i notatka nosi datę: 28 lipca 1934 r.
Od. ks. Sopoćko dowiadujemy się, że s. Faustyna spaliła pewną część Dzienniczka. Powiadomiony o tym, polecił jej za pokutę odtworzyć z pamięci treść zniszczoną, a jednocześnie na bieżąco notować swe przeżycia.

To właśnie spowodowało zagmatwanie chronologii faktów w poważnej części notatek s. Faustyny. Świadoma zresztą tego, zamieszczała ona czasem daty wydarzeń, o innych sprawach pisała bez dat, posługując się określeniem - w pewnej chwili. Skutkiem tego zdarzyło się kilka powtórzeń tego samego faktu lub przeżycia. Cały tekst rękopisu zawarty jest w sześciu zeszytach. Rękopis w zasadzie nie wykazuje żadnych uszkodzeń. Jest tylko jedna wyrwana strona, co zaznaczono przy tekście, wydania Dzienniczka. Siostra zakończyła go pisać w 1938 r.

Podczas czytania dzienniczka należy zwrócić uwagę jak prosta zakonnica która nie miała wykształcenia używa pięknego i górnolotnego języka w obcowaniu ze Stwórcą. Są to ściśle osobiste doznania mistyczne wynikające z bliskości Bożej, której miała możność w sposób szczególny doznawać.




Dzienniczek można nabyć w Łagiewnikach a także w sklepach internetowych, za naprawdę niewielką kwotę pieniędzy. Warto go mieć w swoim zbiorze bibliotecznym.





Można również go przeczytać online na na stronie Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia:
www.faustyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=52


« Powrót
www.milosierdzieboze.pl